JEŚLI PAN MÓWI A, TO CHCE BYŚ POWIEDZIAŁ B,C I CAŁY ALFABET DO KOŃCA.

JEŚLI PAN MÓWI A, TO CHCE BYŚ POWIEDZIAŁ B,C I CAŁY ALFABET DO KOŃCA.

Witajcie Kochani!

Na początek krótkie wyjaśnienie, ponieważ kilkoro z Was wysłało do mnie wiadomość,odnoszącą się do braku wpisu w ostatnim czasie.

Mianowicie, 24 czerwca(tj. w zeszłą sobotę) był bardzo ważnym dniem dla mnie, ponieważ mojemu bratu udało się przylecieć wraz z żoną z zagranicy, by razem spędzić kilka dni. Ponadto data ta wiąże się również z jego urodzinami, więc jak można łatwo się domyślić, świętowaliśmy podwójnie.

Myślę,że każdy z Was, czytających mojego bloga, jest osobą inteligentną i wszelkie inne tłumaczenia są zbędne. Ile pasji,zajęć, obowiązków bym nie miała, to przede wszystkim,podstawowym priorytetem jest rodzina. Warto doceniać każdą minutę i sprawiać sobie radość nawet samym towarzystwem czy rozmową. Nie dajmy się „wciągnąć” we współczesną bieganinę, która skłania do zapominania o najważniejszych wartościach!

Dobrze, skoro już wszystko wyjaśnione, wracam do Was z ciekawym, mam nadzieję, tematem, czyli odkrywaniem siebie i swoich pasji.

Jak to zrobić? Jak ocenić samego siebie i własne możliwości? Skąd wiedzieć, co naprawdę lubię? Sprawdźcie sami!

Po pierwsze, nie oczekuje od Was, że w tym momencie jesteście w stanie powiedzieć, co Was interesuje. Jednogłośnie. Bez zastanowienia. Najważniejsze,że chcecie się tego dowiedzieć. To ogromny krok w stronę sukcesu i satysfakcji z własnego życia.

Wydaje się to trudne, ale po zadaniu sobie kilku, z pozoru prostych, pytań, przybliżycie się do właściwej trasy i będziecie mogli zaplanować kolejne kroki, pomocne w osiąganiu celu.

Do dzieła!

1. W CO POTRAFIĘ SIĘ ZAANGAŻOWAĆ?

Co sprawia,że jesteś w stanie zapomnieć o wszystkim, co Cię otacza? Dlaczego czasem, gdy zaczynasz coś robić, nagle nie myślisz o pracy, szkole, uczelni, codziennych obowiązkach, a nawet podstawowych czynnościach jak jedzenie czy skorzystanie z toalety? Pasja, to nie tylko to, co lubisz robić, co sprawia Ci przyjemność…Prawdziwa pasja to „coś”,co sprawia,że czujesz przypływ energii, twórczości, kreatywności, czujesz dumę z siebie, wręcz promieniejesz, kiedy tylko możesz się jej poddać. Pasja zostaje wpisana w Twoje życie. To bardzo osobiste doświadczenie, pomagające przezwyciężać każde niepowodzenie. Jednakże nie przyjdzie sama. Czeka na odkrycie, więc niezbędne są poszukiwania. Próbuj zatem odnajdywać siebie w różnych dziedzinach życia, nie „zamykaj” się na jednej rzeczy i nie sugeruj się panującą modą. Pomyśl,co Ty czujesz. Rób to i pokochaj siebie na nowo!

2. DAM RADĘ PRZEZWYCIĘŻYĆ UPADEK?

Kiedy już odnajdziesz swoją pasję, zaczniesz się w niej realizować, zaplanujesz drogę,którą chcesz iść, by osiągnąć swój cel oraz dojść do perfekcji, na pewno coś stanie na przeszkodzie. Prędzej czy później przyjdzie moment zawahania. Moment, w którym niekoniecznie będziesz zgadzał się z efektami swojej pracy. Może nie tak to sobie wyobrażałeś? Może coś poszło nie po Twojej myśli? Plan okazał się być nieskuteczny? To właśnie wtedy będziesz musiał stawić czoła lękom dotyczącym własnego sukcesu. Będziesz musiał obronić swoje racje, pozbierać się po upadku i ruszyć dalej. Pomyśl, czy to, w co się angażujesz,w czym zaczynasz się rozwijać, sprawia,że potrafisz to zrobić. Bez zastanowienia „podnieść rękawicę”, pokazać,że tak łatwo się nie poddajesz i zdobyć szczyt.

3. CO Z DZIECIĘCYMI MARZENIAMI?

Chcę zostać pilotem. Chcę mieć duży dom i psa. Chcę być superbohaterem. Chcę budować roboty. Zostanę lekarzem, baletnicą, kucharzem.Teoretycznie abstrakcyjne, niedorzeczne, a z drugiej strony tak bezpośrednie, prawdziwe i proste. O czym mowa? O marzeniach dzieci, które nie boją się niczego. Nie myślą o konsekwencji, jaką mogłoby być niepowodzenie. Nie zastanawiają się,czy inni zaakceptują ich wybór i pasję. Jeśli masz okazję,zapytaj dziecka, o czym marzy. Wiesz,że nie odpowie „nie wiem”. Zamiast tego usłyszysz wspaniałą, ekscytującą opowieść o tym, co chce robić w życiu. Czego dokonać. Teraz pomyśl, dlaczego zakończyłeś przygodę z pasją z dzieciństwa. Dlaczego się wycofałeś? A może nadal trwasz w swych postanowieniach? Jeśli tak, to pogratuluj sobie. Oznacza to,że jesteś jedną z niewielu osób, których „widzi mi się” z czasów młodości urosło do rangi pasji, o którą warto walczyć.

4. JAK ZMIENIAM RZECZYWISTOŚĆ?

Pasja i zaangażowanie to dwa czynniki,które przyczyniają się do zmiany świata. Codzienność nagle jakby stawała się bardziej kolorowa. Słowo nuda i monotonia przestają istnieć. Zastanów się, czy nie każdy z nas lubi być chwalony i doceniany? Czy nie każdy chciałby zmieniać świat na lepsze? Czy nie każdy jest w pewnym stopniu zawiedziony rzeczywistością i coś by w niej naprawił? Właśnie taką moc ma pasja. Każdy sukces, na który pracujesz, każdy cel, któremu się poświęcasz w efekcie końcowym daje Ci to,co najcenniejsze- satysfakcję z życia. Dumę z własnych osiągnięć. Dodaje sił i pewności siebie. Ludzie, którzy doceniają to, co robisz dla siebie, a przy okazji dla nich,to skarb. Motywacja do dalszego kroczenia przez życie z uniesioną głową.

5. CZEGO PRAGNĘ?

Weź kartkę, długopis i zapisz 5 rzeczy, które pragniesz. Najważniejsze,żebyś wybrał te, które przyszły na myśl jako pierwsze. Później popatrz na swój wybór i pomyśl, dlaczego akurat to. Co osiągnąłbyś spełniając te pragnienia? Może właśnie poszukując odpowiedzi na proste pytanie trafisz w sedno. Pragnienia podświadomie powiązane są z tym, co uwielbiasz robić, co sprawia Ci nieocenioną radość, co potrafi Cię uskrzydlać. Właśnie dlatego, analizując to, o czym marzysz, możesz natrafić na swą prawdziwą pasję. Nie pozostanie Ci teraz nic innego, jak ponieść się emocjom i zacząć rozwijać w danej dziedzinie.

6. CO O SOBIE MYŚLĘ?

Wyobraź sobie,że nadszedł czas, w którym ktoś, kto znał Ciebie, wspomina Twoją osobę. Nieważnie, czy jest to bliska rodzina, przyjaciel, znajomy z pracy czy sprzedawczyni z osiedlowego sklepu. Co chciałbyś usłyszeć w tym momencie? Jak chciałbyś być zapamiętany? Jakich słów i określeń użyłaby taka osoba? Teraz pomyśl,co robisz w tym kierunku,żeby właśnie tak Cię zapamiętano. Co robisz, by pozostawić po sobie pozytywne wspomnienia, uśmiech na samą myśl o Twojej osobie. Nie każdy musi Cię kochać i przepadać za Twoim towarzystwem z niecierpliwością czekając na to,co masz do powiedzenia. Myślę jednak,że powszechny szacunek i przyjazne odczucia związane z kontaktami międzyludzkimi są wartościowe dla każdego z nas,bo przecież my też staramy się myśleć o innych dobrze.

7. CO POMYŚLĄ INNI?

Najgorsze pytanie, jakie kiedykolwiek zostało wypowiedziane. Zabójca wielu marzeń, pasji, aktywności. Zastanów się, czy aby na pewno kochasz to, co zdecydowałeś się robić,jeśli zadajesz sobie w/w pytanie. Pamiętaj,że Twoja pasja należy do Ciebie. Jeśli postanawiasz dzielić się nią z innymi, to świetnie! Oznacza to,że wierzysz w siebie, masz poczucie własnej wartości oraz z nadzieją patrzysz w przyszłość. Zaakceptuje to tylko część potencjalnych odbiorców? Co z tego! Przecież robisz to dla siebie, z własnej woli, dlatego, że czujesz się wtedy cudownie. Dlatego,że czujesz się wtedy potrzebny. Dlatego,że tylko wtedy jesteś w stanie chociaż na chwilę „oderwać się” od rzeczywistości. Przerwać bieganinę. Zatrzymać czas. To Twój sposób na walkę ze stresem, nudą, monotonią. Jeśli PRZY OKAZJI, komuś się spodoba-świetnie! Zawsze znajdzie się ktoś, kto jeszcze nie odnalazł swojej drogi i będzie Ci zazdrościł,ale to nie powód, by nie rozwijać własnych możliwości. To nie powód,by powiedzieć sobie dość. Zawiść źle świadczy tylko o ludziach, które zazdroszczą, obrażają, oceniają, nie o Tobie. Poddając się negatywnym emocjom przegrywasz. Stajesz się tą osobą, której nie podobało się to,co robisz. Stajesz się „jednym z wielu”, tracisz cel i egzystujesz. A czy nie lepiej jest prawdziwie żyć?

Mam nadzieję,że te kilka pytań pozwoli Wam odnaleźć prawdziwą pasję, coś, do czego jesteście stworzeni, czemu jesteście w stanie poświęcić „kilka chwil” własnego życia. Kiedy już odnajdziecie takiego „konika” przekonacie się,że to prawdziwy skarb. Czemu nie pokolorować trochę szarej codzienności,skoro nie wymaga to nieprzeciętnych umiejętności? Uważam,że warto.

Skoro mowa o podwyższeniu poczucia własnej wartości, to mam dla Was coś jeszcze! Przepisy, które często pojawiały się w Waszych wiadomościach, jako „nie do wykonania”. Domowej roboty „crunchy” i prawdziwie kremowa zupa,jak z restauracji? Bułeczki jak z piekarni?Przecież tam też pracują LUDZIE. Przyrządźcie te pyszności sami,a przekonacie się,że potraficie. Sukces już blisko 😉

1. Zupa kokosowa z pikantnym crunchy’em

SKŁADNIKI:

(zupa)

  • bulion rybny: 1l
  • cukier trzcinowy: 15g
  • mleko kokosowe: 1,3l
  • krewetki: 450g
  • grzyby shiitake: 200g
  • olej kokosowy: 15ml
  • sok z limonki: 50ml
  • chilli: 20g
  • świeża kolendra: 50g
  • czosnek: 5g
  • przyprawy: trawa cytrynowa, imbir,curry, sól, czarny sezam

(crunchy)

  • płatki owsiane górskie: 150g
  • płatki kukurydziane: 10g
  • sezam: 5g
  • olej kokosowy: 30g
  • masło orzechowe: 20g
  • mąka kokosowa: 30g
  • ciepła woda: 125ml
  • tabasco: 3ml

PRZYGOTOWANIE:

  1. Piekarnik nastawić na 200 stopni Celsjusza.
  2. W rondelku rozpuścić olej kokosowy.
  3. Wszystkie płatki i ziarna zalać wodą i odstawić do wchłonięcia.
  4. Dodać olej, masło orzechowe, mąkę i sos tabasco.
  5. Dokładnie wymieszać.
  6. Tak powstałą masę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  7. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 50 minut.
  8. W garnku rozgrzać olej.
  9. Wrzucić krewetki, posiekaną chilli oraz kolendrę i smażyć około 5 minut.
  10. Dodać grzyby i posiekany czosnek.
  11. Podsypać cukrem, przyprawami i dokładnie wymieszać.
  12. Całość zalać bulionem i gotować na niewielkim ogniu 15 minut.
  13. Dodać sok z limonki oraz mleko kokosowe i dobrze wymieszać.
  14. Gotować 5 minut.
  15. Podawać z upieczonym,połamanym crunchy’em.

2. Mini bochenek nadziewany młodą kapustą

SKŁADNIKI(8 porcji):

  • mąka pszenna: 800g
  • mleko: 200g
  • drożdże instant: 5g
  • cukier trzcinowy: 10g
  • olej rzepakowy: 60g
  • jajo: 1 sztuka
  • młoda kapusta: 3kg
  • przyprawy: kurkuma, sól, majeranek,lubczyk, pieprz kolorowy, sezam, czarny sezam

PRZYGOTOWANIE:

  1. Drożdże rozetrzeć z cukrem, odrobiną mąki i połową mleka.
  2. Przykryć ściereczką i odstawić na 20 minut.
  3. Mąkę przesiać do miski.
  4. Dodać rozczyn, sól i olej.
  5. Powoli dolewać mleko i zagniatać ciasto.
  6. Przykryć ściereczką i odstawić na godzinę.
  7. Kapustę obrać i przełożyć do garnka.
  8. Zalać wrzącą wodą i gotować do miękkości.
  9. Piekarnik nastawić na 180 stopni Celsjusza.
  10. Ugotowaną kapustę dokładnie odcedzić i wymieszać z przyprawami.
  11. Wyrośnięte ciasto podzielić na 8 części.
  12. Z każdej uformować placek,nadziać kapustą i zawinąć na kształt bochenka chleba.
  13. Każdy mini bochenek posmarować jajem i udekorować sezamem.
  14. Odstawić na 10 minut.
  15. Po tym czasie wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 45 minut.

Smacznego!

Powiązane wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *